Mając nieustającą nadzieję na nadejście lata, a także biorąc pod uwagę wymagania mojej przyjaciółki, na taśmę poszedł ostatnio krem na lato 🙂

Z racji tego, że coraz więcej osób prosi ostatnio o lekki krem na lato postanowiłam wziąć w obroty nowy emulgator z oliwy z oliwek, a mianowicie Olivem 1000. Po kilku eksperymentach mogę stwierdzić, że krem nadaje się pod makijaż (chociaż sama go nie robię 😉 ), szybko się wchłania, a resztę jego dobrodziejstw uzysujemy z tego, co tam wrzuciłam 🙂

Zobaczycie co mi wyszło! 😀

Co dałam do kremu? 🙂

Olej z pestek truskawek (10%) – działa przeciwzmarszczkowo, regeneruje popękane naczynka, likwiduje przebarwienia, poprawia jędrność i elastyczność skóry, dba o odpowiednie nawilżenie oraz poprawiają koloryt skóry. Zawiera naturalne filtry przeciwsłoneczne. Działa odżywczo, bakteriobójczo i ściągająco. Wskazany do pielęgnacji skóry zniszczonej i przesuszonej.

Olej z pestek malin (10%) – pełni funkcję naturalnego filtra przeciwsłonecznego, jest silnym antyoksydantem, działa przeciwzapalnie i łagodząco, ma działanie antyseptyczne i lekko rozjaśniające. Poprawia barierę lipidową naskórka, zwiększa nawilżenie i elastyczność skóry.

Hydrolat z róży damasceńskiej (50%) – doskonale nawilża i regeneruje. Działa przeciwzmarszczkowo.  Przywraca blask i zdrowy koloryt. Do każdego rodzaju skóry.

Wyciąg z aloesu (22%) – działa silnie nawilżająco, antybakteryjnie i przeciwzapalnie. Jest silnym antyoksydantem, chroni skórę przed procesami przedwczesnego starzenia. Wygładza zmarszczki, chroni przed działaniem promieni UV oraz przywraca skórze uczucie świeżości. Wygładza również blizny, dzięki właściwością gojącym i regenerującym.

Wit E. (około 30kropli na 100ml kremu) – naturalne tokoferole, wydłużają trwałość kremu, działają przeciwzmarszczkowo i ujędrniająco, są silnymi antyoksydantami, chroniącymi komórki skóry przed wolnymi rodnikami, promieniami UV. Zabezpieczają skórę przed utratą wilgoci, stymulują produkcję kolagenu.

Olivem 1000 (8%) – emulgator pozyskiwany z oliwy z oliwek

Prawda, że cudowny skład? 🙂 <3 A jak pachnie… Mmmmmm 😀

Jak się zabrać za przygotowanie kremu? 🙂 Przygotujmy sobie dwa szklane naczynia (słoiki, zlewki miseczki, szklaneczki). Do jednego naczynia odmierzamy (ja odmierzam bezpośrednio na wadze) oleje (np. 20g oleju z pestek truskawek, 20 gram oleju z pestek malin proporcje procentowe podane są wyżej) oraz emulgator olivem 1000 (w tym przypadku 16g). Wkrapiamy na koniec wit. E (około 30 kropli) i wstawiamy do kąpieli wodnej.

W drugim naczyniu odmierzamy hydrolat różany (100g) oraz wyciag z aloesu (44g), następnie to naczynie również wstawiamy do kąpieli wodnej.

Oba naczynia z naszą zawartością podgrzewamy w kąpieli wodnej do około 70st. C. To bedzie odpowiednia temperatura, aby połączyć obie substancje.

Kiedy osiągniemy już pożądaną temperaturę, za pomocą miksera (może być blender lub spieniacz do mleka) łączymy obie substancje wlewając oleje połączone z emulgatorem do naczynia z fazą wodną (hydrolatem), ciągle miksując, aż do całkowitego ostudzenia. Można dla przyspieszenia stygnięcia wstawić naczynie do zimnej kąpieli 🙂

Kiedy już ostygnie przekładamy do słoiczków (dla ułatwienia można użyć strzykawki cukierniczej) i gotowe! 🙂 Smarujemy się ! <3