Dziś chciałam wrócić do tematu kubeczków menstruacyjnych, o których pisałam już wcześniej >>>TUTAJ<<< .

Zaczynałam od kubeczka Me Luna, który należał do średniej klasy kubeczków. Nie chciałam wydać za dużo w razie, gdyby mi się nie spodobał, ale też nie chciałam kupić najtańszego, bo jednak jakość i marka też często się liczy. Taki kubeczek trzeba się nauczyć zakładać, tak żeby robić to intuicyjnie i komfortowo 🙂 Kubeczek Me Luna sprawdzał się, ale czasami w pośpiechu zakładając (tak przypuszczam), albo kwestia zużycia materiału, niestety przeciekał, chyba nie dopasowywał się tak jak trzeba i po kilku użyciach stracił swój kolor, a biorąc pod uwagę gamę kolorów, jednak zależy nam na tym, żeby ten kolor się utrzymał 😉

Postanowiłam więc przetestować kubeczki z wyższej półki 🙂 Przypominam, że jest to inwestycja na lata i wydatki na podpaski, tampony itp. zwrócą się w ciągu kilku miesięcy.  Testowałam kubeczki z firm Lily Cup i Lady Cup. No i muszę przyznać, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Różnica jest piorunująca i po raz kolejny obiecuję sobie, że nie będę oszczędzać na takich kilkuletnich inwestycjach 🙂 Żywotność kubeczka to nawet 15 lat!

Zanim zakupicie kubeczek warto zorientować się, gdzie jest Wasza szyjka w czasie okresu 🙂 A to ułatwi Wam ta instrukcja: http://www.drogeria-ekologiczna.pl/141_jak-samodzielnie-zmierzyc-wysokosc-szyjki-macicy-i-wybrac-kubeczek-menstruacyjny-odpowiedniej-dlugosci.html

Kubeczki wykonane są z wysokiej jakości silikonu medycznego, wolne od szkodliwych substancji, nie wchodzą w reakcję z ciałem, są bardzo bezpieczne.

Cechy wspólne kubeczków menstruacyjnych Lily Cup i Lady Cup jest to, że nie przeciekają NIC A NIC i nie tracą kolorów! 😀 Do wyboru macie też rozmiary małe i duże 🙂

 

Ja osobiście pokochałam Lily Cup i ich cudowny składany kubeczek w malutkim okrągłym opakowaniu <3 możecie dokładniej poczytać o nich tutaj: http://www.drogeria-ekologiczna.pl/385-lily-cup

Kubeczki Lily Cup są niesamowicie delikatne, bardzo łatwo się je aplikuje, ale tak idealnie dopasowują się do ciała, że żadna kropla na zewnątrz się nie wydostanie. Samo wyciąganie kubeczka, też nie sprawia trudności ze względu na jego delikatność. Ogólnie cała aplikacja jest bezinwazyjna i przyjemna.

Kolorki mają typowo kobiece, czyli dwa odcienie różu, myślę że zamiast na modne palety barw postawili po prostu na jakość 🙂

 

Lady Cup natomiast, o którym dokładniej poczytacie tutaj: http://www.drogeria-ekologiczna.pl/330-lady-cup  posiada całą paletę barw, które w trakcie używania kubeczka pozostają niezmienne, te kubeczki również nie przeciekają, trzymają się solidnie w ciele… Jest tylko jedno “ale”. Oczywiście wszystko zależy od indywidualnych “predyspozycji”, ale należy wziąć pod uwagę, że kubeczek Lady Cup ma bardzo solidną obręcz i umieszczenie go wymaga większej wprawy. Ze względu na to również wyciągnięcie go może sprawiać nieco trudności, gdyż bardzo solidnie się trzyma w ciele. Za to dzięki temu świetnie się sprawdzi w sportach (jazda konna, joga, taniec itp.).

 

Jeżeli nie macie jeszcze swojego kubeczka menstruacyjnego, a przymierzacie się do jego zakupu, co polecam z całego serca, to zainwestujcie w Lily Cup, a będziecie zachwycone 🙂 Przetestowałam 4 kubeczki trzech różnych firm i gdybym miała wybrać jeden z nich, to byłby właśnie składany, kompaktowy Lily Cup 🙂 Czyż nie jest słodki? 🙂 Lilylove 🙂