Minęło już ponad półtora roku kiedy zobaczyłem film i usłyszałem historię Wima Hofa. Miałem już wtedy swoje pierwsze doświadczenie z zimowymi kąpielami, bieganiem boso po śniegu itp. Jednak podejście Wim’a do zimna i jego wpływu na nasz organizm zainspirowało mnie do zgłębiania tematu a kąpiel w przeręblu stała się dla mnie czymś więcej niż tylko zabawą w morsowanie. Zimno stało się dla mnie narzędziem do odkrywanie i poznawania możliwości swojego ciała.

Mimo iż w okolicy są kluby morsa i regularnie organizują wspólnie kąpiele to mogę na palcach jednej ręki policzyć ile razy w nich uczestniczyłem. Zdecydowanie bardziej lubię samotne kąpiele w zimnej wodzie lub w niewielkim gronie wybranych osób. Zimno stało się dla mnie narzędziem do odkrywanie i poznawania możliwości swojego ciała.

Zanim przeczytasz dalej polecam obejrzeć ten film opowiadający historię Człowieka Lodu (Wim Hof).

Metoda którą opracował Wim składa się z kilku elementów. Głównym z nich jest odpowiedni sposób oddychania. Kolejne elementy to stopniowy kontakt z zimnem (zimne, prysznice, kąpiele, spacery boso po śniegu itp.), ćwiczenia fizyczne oraz odpowiednie techniki medytacyjne i mentalne.

Na czym polega oddychanie metodą Wima Hofa?

etap 1 – usiądź lub połóż się wygodnej pozycji. Oddychaj głęboko – zrób 30-40 głębokich wdechów i swobodnie wypuszczaj powietrze. Ma to na celu nasycenie tlenem krwi i wszystkich tkanek w naszym organizmie. Jednocześnie zmienia się odczyn PH krwi – od bliskiego neutralnemu (7,2PH) może wzrosnąć nawet do 8PH. Odczyn zasadowy (alkaiczny) krwi powoduje, że wszelkie bakterie i wirusy zaczynają ginąć – zaczynają się procesy naprawcze i regeneracyjne w Twoim organizmie.

etap 2 – zrób ostatni wydech i zatrzymaj oddech na tak długo jak to będzie dla Ciebie komfortowe (na początku może to być kilkadziesiąt sekund a po jakimś czasie ćwiczeń nawet kilka minut). W tym czasie Twój organizm jest nasycony tlenem który jest wykorzystywany przez wszystkie komórki ciała. Jednak po pewnym czasie zapasy tlenu zaczynają się kończyć i “gadzi mózg” (pierwotna część naszego mózgu odpowiedzialna za podstawowe i pierwotne reakcje) zaczyna wszczynać alarm. Nie ma jeszcze prawdziwego zagrożenia, ale pierwotny instynkt gadziego mózgu każe zacząć produkcję adrenaliny. Dzięki tej adrenalinie zostaje zmobilizowany do działania układ odpornościowy organizmu. Ta sama adrenalina może także przyspieszyć produkcję ciepła.

etap 3 – weź głęboki wdech i wstrzymaj go przez około 15 sekund. Poczuj przypływ energii do swojego ciała.

Powtórz cały cykl 2-3 razy.

Kliknij Tu aby pobrać darmowy ebook szczegółowo wyjaśniający metodę Wima Hofa http://explore.wimhofmethod.com/ebook-whm/