Dziś szybki i krótki wpis na temat tego, jak my kobiety możemy zadbać o nasze miejsca intymne na co dzień oraz przy okazji pozbyć się nawracających infekcji (jeżeli takie się pojawiają).

Na początek napiszę od razu, że to co jemy również może być przyczyną częstych nawracających infekcji, dlatego zrezygnujcie w miarę możliwości z przetworzonego jedzenia i owoców oraz warzyw, które przebywają długą drogę do miejsca, w którym mieszkacie.

Dziś będzie bardzo prosty przepis, który wykonacie w 2 minutki, a przy regularnym stosowaniu może okazać się zbawienny 🙂

KOKOSOWO – LAWENDOWY BALSAM INTYMNY

Potrzebujecie:

  • 2 czubate łyżki oleju kokosowego Ekstra virgin (tego pięknie pachnącego)
  • 15 kropli naturalnego eterycznego olejku lawendowego (możecie dodać do tego jeszcze około 5 kropli olejku z drzewka herbacianego) PAMIĘTAJ! Nie wolno używać samego olejku, bez wcześniejszego rozpuszczenia go w oleju. Jeżeli olejek lawendowy powoduje u Ciebie uczulenie, to zastąp go olejkiem z drzewka herbacianego.

Olej kokosowy umieszczacie w ciepłej kąpieli wodnej, aby uzyskać łatwą do mieszania konsystencję, a następnie dodajemy olejek lawendowy.

Taką mieszanką smarujemy po umyciu okolice intymne.

Nie używamy balsamu w momencie używania prezerwatyw lateksowych, gdyż może je uszkadzać.

Polecam co jakiś czas przeprowadzić również irygację z użyciem naparu z kwiatu lawendy, lub naparem z szałwii/rozmarynu  z 1-2 kroplami olejku z drzewka herbacianego.

Jakie działanie mają te składniki?

 

LAWENDA

Ma działanie przeciwbakteryjne, łagodzi infekcje bakteryjne i podrażnienia, minimalizuje stany zapalne skóry, działa odkażająco.

DRZEWKO HERBACIANE

Posiada właściwości bakteriobójcze oraz przeciwzapalne. Jest doskonałym antyseptykiem – działa oczyszczająco, grzybobójczo i wirusobójczo. Polecany przy infekcjach narządów rodnych i zapaleń dróg moczowych.

OLEJ KOKOSOWY

Wykazuje właściwości przede wszystkim ochronne – antybakteryjne, antygrzybiczne i antywirusowe.