Dziś kilka słów o książce “Cztery umowy” Don Miguel Ruiz… Kilka słów, bo tą książkę po prostu każdy powinien przeczytać i nie ma co tu nikogo przekonywać. Absolutny “MUST HAVE” dla każdego, kto chce mieć cudowne życie, albo jeszcze cudowniejsze niż ma 🙂

Przeczytałam mnóstwo książek o pozytywnym myśleniu, o pozytywnym podejściu do życia, a sile słów i o szeroko pojętym szczęściu. Myślałam, że ta książka będzie kolejną pozycją która utwierdzi mnie w dotychczasowych przekonaniach i faktycznie tak było… po za tym, że dała mi o wiele więcej. Don Miguel sięga tak głęboko do naszej psychiki podczas czytania, że zdajemy sobie sprawę, jak wiele niedociągnięć jest w naszym zachowaniu.

Uświadamia nam również, że ciężko zmienić wpojone przez pokolenia zasady, które przyjmujemy za swoje, ale dodaje odwagi i daje gwarancję lepszego życia, jeżeli będziemy w stanie ustalić własne.

Po przeczytaniu książki “Cztery umowy” zdacie sobie sprawę, jak ważna jest nie tylko czystość słów, ale jaką siłę mają również nasze myśli.

Książkę polecam przeczytać kilkanaście razy, żeby co jakiś czas przypominać sobie o tym, jak chcemy, żeby wyglądało nasze życie 🙂

Życzę wszystkim dużo szczęścia w życiu… świadomego szczęścia 🙂 <3