Kilka dni temu naszła mnie ochota na chleb gryczany 🙂 Nie taki z mąki, tylko z kaszy gryczanej. Chleb jest bardzo prosty, zawsze wychodzi, a w przeciwieństwie do wielu chlebów bezglutenowych, bardzo łatwo się kroi i nie kruszy się.

Przepis bardzo prosty, tylko potrzebuje czasu 🙂

3 szklanki kaszy gryczanej, niepalonej opłukuję i zalewam wodą na około 20godzin. Po 20 godzinach odlewam nadmiar wody, tak, żeby nie było wody ponad kaszą. Wsypuję 2 płaskie łyżeczki soli himalajskiej do kaszy i blenduję na gładką masę. Masę przykrywany ściereczką i zostawiamy, aby sfermentowała jeszcze przez około 24 godziny w ciepłym miejscu. Jeżeli mamy chłodno, to zostawiamy na 26-27 godzin.

Po tym czasie przelewam masę do formy wysmarowanej olejem kokosowym i oprószonej np. sezamem, makiem. Można dołożyć przed przelaniem masy, dowolnych przypraw i ziół np. kminku, czosnku niedźwiedziego, czarnuszki itp.

Odstawiamy formę z masą na około 3 godzinki do wyrośnięcia 🙂

Nagrzewamy piekarnik do 200 C, wkładamy formę do nagrzanego piekarnika i zmniejszamy temperaturę do 175 C. Pieczemy przez 60 minut. Po tym czasie wyciągamy formę z chlebkiem i czekamy około 15 minut, zanim go wyciągniemy z formy. Po wyciągnięciu czekamy chwilę, aż chlebek ostygnie i kroimy 😀

Taka uwaga ode mnie 🙂 Nie trzeba bardzo dokładnie pilnować godzin leżakowania kaszy/masy. Ja jak nie mam czasu, to zdarza się, że wstawiam kaszę po tych 12 godz. przed zmiksowaniem do lodówki, nawet na kilka dni, aż znajdę chwilkę, nie ma to wpływu na chlebek, tylko lepiej się kroi 🙂 Wyrasta zawsze, jest cudowny!

Smacznego 🙂