Już od jakiegoś czasu (około roku) niemal codziennie zamiast kurka z ciepłą wodą odkręcam ten z zimną. Na początku było to w ramach przygotowania do morsowania ale z czasem stało się to dla mnie czymś całkowicie naturalnym. Nie znaczy to że myję się tylko w zimnej wodzie, chociaż często tak bywa, ale niemal zawsze zanim wyjdę z wanny odkręcam zimną wodę (najzimniejszą jaką się da) i spłukuję nią całe ciało.

Jakie są główne zalety brania zimnego prysznica?

  • Lepsza koncentracja.
  • Poprawa samopoczucia.
  • Lepsze funkcjonowanie układu sercowo naczyniowego.
  • Szybsza regeneracja zmęczonych mięśni (np. po intensywnym wysiłku).
  • Szybszy metabolizm co może ułatwiać odchudzanie.
  • Lepsza kondycja skóry i włosów.
  • Poprawia odporność organizmu.

Pewnie znalazłoby się więcej zalet (np. łagodzi ból i stres, itp.) ale to są te najważniejsze. Pewnie myślisz sobie, że to wcale nie jest przyjemne i chyba nie ma sensu tak „się katować” polewając zimną wodą. Pierwsze kilka razy naprawdę nie są przyjemne i trzeba się trochę do tego zmusić. Jednak po pewnym czasie zimny prysznic staje się czymś całkowicie naturalnym. Nawet za pierwszym razem po wyjściu spod zimnego prysznica będziesz miał jaśniejszy umysł, będzie Ci ciepło i poczujesz się po prostu dobrze. Dlatego polecam spróbować każdemu.

Jak zacząć?

  • Wejdź pod prysznic.
  • Odkręć  zimną wodą – najzimniejszą jaką się da.
  • Stopniowo polewaj swoje ciało zaczynając od nóg i przesuwając się aż do głowy.
  • Staraj się za każdym razem wytrzymać trochę dłużej.
  • Po pewnym czasie nie będziesz musiał polewać się stopniowo – po prostu odkręcisz zimną wodę i polejesz swoje całe ciało.

 

Szymon Odyjas

Szymon Odyjas

Life is a journey - enjoy it.
Szymon Odyjas